|
Andrzej Socz wka - 3 Wrz 2004, 16:56 za: http://miasta.gazeta.pl/katowice/1,35019,2267337.html Sosnowiczanie chcą autobusu do Pyrzowic Piotr Purzyński 03-09-2004 , ostatnia aktualizacja 03-09-2004 20:49 Siedem razy dziennie kursuje z Katowic na lotnisko w Pyrzowicach By dojechać na lotnisko autobusem, sosnowiczanie muszą jeździć do - Powinniśmy mieć własne połączenie. Z Sosnowca przez Dąbrowę Górniczą - Rozważaliśmy uruchomienie własnej linii. By była opłacalna, muszą Wydaje się, że chętnych jednak by nie brakowało. Codziennie z usług Prezes Pikuła mówi, że zasięgnie u szefów PKM Katowice informacji, czy - Trudno mi doradzać prezesowi PKM Sosnowiec. Powiem, że trzeba było Marcin Kurpanik - 3 Wrz 2004, 17:42 najlepsze, ale jak już pokazaliśmy, że jeździmy regularnie, jest rewelacyjnie i linia jest naprawdę rentowna - mówi Eugeniusz Pypłacz, prezes PKM Katowice. Na pocieszenie prezes Pypłacz dodaje, że rozważa możliwość przystanku w Sosnowcu, co powinno niebawem nastąpić. Taaaa....I niech jeszcze staje w Dąbrowie Górniczej, Będzinie, Czeladzi, i jeszcze innych miastach Zagłębia. Jest linia z prawdziwego zdarzenia z lotniska KATOWICE do centrum miasta i tak powinno zostać. Zagłębie chce tez mieć - niech uruchomią. Przez sierpień troche pobyłem na lotniskach w Europie i zawsze jest linia coś a'la Airport Pyrzowice: lotnisko - centrum miasta (expres). Oczywiście inne linie też są co jazda nimi jestbardziej "krajoznawcza" dlatego tez proponuje taką linie uruchomić miastu Sosnowiec. Niech wtedy nawet o Ząbkowice zahacza Pozdrawiam Andrzej Socz wka - 4 Wrz 2004, 01:59 Taaaa....I niech jeszcze staje w Dąbrowie Górniczej, Będzinie, Czeladzi, i jeszcze innych miastach Zagłębia. Jest linia z prawdziwego zdarzenia z lotniska KATOWICE do centrum miasta i tak powinno zostać. A dodanie do obsługi przystanku Milowice Geant (przy hotelu) bardzo wydłuży trasę? Moim zdaniem nie - wystarczy skorygować czas przejazdu o 1 min. albo wcale (nie wiem jak jest z rezerwą czasową na tej trasie). Natomiast przy dworcu w Sosnowcu wystarczy dać tylko stosowną informację. Marcin Kurpanik - 4 Wrz 2004, 02:28 wydłuży trasę? Moim zdaniem nie - wystarczy skorygować czas przejazdu o 1 min. albo wcale (nie wiem jak jest z rezerwą czasową na tej trasie). Natomiast przy dworcu w Sosnowcu wystarczy dać tylko stosowną informację. Taaa - juz to widze. Uwzględniałem takie coś i gdyby tak było to ok, ale....Już wiem jak to jest ze zmianą choćby niewielka trasy. Zaraz się pojawią głosy: "No skandal - zatrzymuje się w Sosnowcu a w rzeczywistości to jakieś zadupie - ma podjeżdżać do centrum" albo "Po co komu taki autobus jak na Zagórzu/Środuli są duże osiedla i stamtąd to głównie ludzie wylatują". Masz pewność że tak nie będzie? Pozdrawiam Micha - 4 Wrz 2004, 03:40 Sosnowiczanie chcą... ...dostępu do morza!!! ;-P pzdr, Martinek84 - 4 Wrz 2004, 03:55 Odbudować lotnisko w Klimontowie!!! :-)))) - Rozważaliśmy uruchomienie własnej linii. By była opłacalna, muszą być jednak chętni - zastrzega Marek Pikuła, prezes PKM Sosnowiec, firmy, której współwłaścicielami oprócz Sosnowca są Będzin, Dąbrowa Górnicza i Czeladź. To tak można? Prosimy o więcej! :P ---- Ravel - 4 Wrz 2004, 05:38 Sosnowiczanie chcą autobusu do Pyrzowic Może by tak nasze miasto, wzorem Katowic, uruchomiło własne połączenie No, i uruchomi. Przedłuży S-kę do Balic ;-) - Powinniśmy mieć własne połączenie. Z Sosnowca przez Dąbrowę Górniczą i Będzin na lotnisko. - Rozważaliśmy uruchomienie własnej linii. By była opłacalna, muszą być jednak chętni - zastrzega Marek Pikuła,Wydaje się, że chętnych jednak by nie brakowało. Codziennie z usług lotniska korzysta teraz prawie 3 tys. osób, parkingi pękają w szwach, a autobus do Katowic cieszy się sporym powodzeniem - mimo ceny 15 zł Błędem była likwidacja 885. Skoro autobus, na który bilet kosztuje 15 zł, cieszy się "sporym powodzeniem", to tym bardziej powinno być tak z autobusem za 3,30. Nie sądzę aby tu przyczyną klęski było te kilka przystanków więcej i nieco dłuższy czas przejazdu. Kto ma forsę, jedzie taksówką, kto nie ma, to woli zapłacić za "wycieczkę" na lotnisko 3,30 i jechać pół godziny dłużej. Szczególnie, jeśli jedzie kilka osób (żona, dzieci itp.). Ale teraz jedzie w miarę komfortowy autobus, a na 885 to już zahaczało niemal o "klamkowce". No i częstotliwość kursów... od razu zastrzega, że wolałby, by autobus z Sosnowca kursował na lotnisko pod patronatem Komunikacyjnego Związku Komunalnego GOP w Katowicach. W domyśle, by bilet kosztował 3,30 zł w jedną stronę, a nie 15 zł, jak w linii PKM Katowice. Tyle że KZK GOP nie bierze nawet pod uwagę uruchomienia takiej linii, Dlaczego ? wolą "szybki tramwaj", jak to kiedyś planowano? Nawet Warszawa, gdzie podróżuje więcej osób zamożnych, zlikwidowała linię komercyjną AC, pozostawiając do obsługi lotniska miejskiego "kieszonkowca" (175). Nie rozumiem, czemu KZK tak się broni przed przywróceniem czegoś na kształt 885 ? - Trudno mi doradzać prezesowi PKM Sosnowiec. ...bo ten, kto teraz jedzie z Sosnowca do Pyrzowic autobusem, musi się pofatygować do Katowic i skorzystać z usług tamtejszego PKM-u. Po co uczyć konkurencję? Przecież to logiczne (...)jeździmy regularnie, jest rewelacyjnie i linia jest naprawdę rentowna - Trzeba chyba wszędzie wprowadzić bilety w takiej cenie, to wszędzie będą jeździć "regularnie" i "rewelacyjnie". Na pocieszenie prezes Pypłacz dodaje, że rozważa możliwość przystanku w Sosnowcu, co powinno niebawem nastąpić. Na pocieszenie...szkoda, ze na pocieszenie nie wydłużą 815 do lotniska na Muchowcu, bo taniej. Ktoś chyba zapomina, ze istnieją instytucje, które mają pewne obowiązki i pełnią służbę wobec społeczeństwa. Zapewnienie transporu tam, gdzie jest to potrzebne (a tak się staje na trasach do Pyrzowic) to nie jest dobra wola UM-u, czy KZK. A Autobus powinien kursować przez centrum Sosnowca, bo tu są najdogodniejsze warunki do przesiadki. DS - 4 Wrz 2004, 08:50 By dojechać na lotnisko autobusem, sosnowiczanie muszą jeździć do Katowic. Moim skromnym zdanie to dojazd do lotniska w pyrzowicach powinien być dostępny z każdej części naszego regionu, jak w każdym cywilizowanym kraju. A tak to trzeba np. z Gliwic dojechać do Katowic i dopiero do Pyrzowic. Pozdrawiam Krzysztof Bojda - 4 Wrz 2004, 13:49 | Sosnowiczanie chcą autobusu do Pyrzowic | Może by tak nasze miasto, wzorem Katowic, uruchomiło własne połączenie No, i uruchomi. Przedłuży S-kę do Balic ;-) To chyba nie ten PKM. Nie rozumiem, czemu KZK tak się broni przed Bo musialoby do tego interesu doplacac? Andrzej Socz wka - 4 Wrz 2004, 14:06 Taaa - juz to widze. Uwzględniałem takie coś i gdyby tak było to ok, ale....Już wiem jak to jest ze zmianą choćby niewielka trasy. Zaraz się pojawią głosy: "No skandal - zatrzymuje się w Sosnowcu a w rzeczywistości to jakieś zadupie - ma podjeżdżać do centrum" albo "Po co komu taki autobus jak na Zagórzu/Środuli są duże osiedla i stamtąd to głównie ludzie wylatują". Masz pewność że tak nie będzie? Przesadzasz. Tak naprawdę zapotrzebowanie na dojazdy do Pyrzowic jest niewielkie. Jak jeździł prywatny bus uruchomiony po zawieszeniu linii nr 885, to nie miał zbyt wielu pasażerów. Raczej to były osoby podróżujące na trasie Będzin - Sosnowiec - Katowice. A dla jednego czy dwóch pasażerów dziennie nikt nie będzie wydłużał trasy o kilka km. Jakub Jackiewicz - 4 Wrz 2004, 14:31 rozumiem, czemu KZK tak się broni przed przywróceniem czegoś na kształt 885 No chyba zdajesz sobie sprawę, że taka linia przy zwykłej miejskiej taryfie jest wysoce nierentowna z uwagi na jej długość? Na pocieszenie...szkoda, ze na pocieszenie nie wydłużą 815 do lotniska na Muchowcu, bo taniej. Ktoś chyba zapomina, ze istnieją instytucje, które mają pewne obowiązki i pełnią służbę wobec społeczeństwa. Zapewnienie transporu tam, gdzie jest to potrzebne (a tak się staje na trasach do Pyrzowic) to nie jest dobra wola UM-u, czy KZK. A Autobus powinien kursować przez centrum Sosnowca, bo tu są najdogodniejsze warunki do przesiadki. Zapewnienie dojazdu do lotniska linią ekspresową to już nie raczej "psi obowiązek" gminy, czy KZK. Ravel - 4 Wrz 2004, 15:29 No "tamten" na pewno nie ;-) Zlikwidował połączenie z Ćmokiem, z 321 zrobił jakiegoś karła, jeśli chodzi o liczbę kursów. Na jakieś z "miłe" nowości z jego strony bym nie liczył. Nie rozumiem, czemu KZK tak się broni przed Bo musialoby do tego interesu doplacac? A moze nie. Górski rozmawiał z Uszokiem, czyli jakieś zainteresowanie samorządów jest. Więc przynajmniej jest szansa na jakieś dofinansowanie. Szczególnie teraz, gdy "opinia publiczna" takiego połaczenia się domaga. Wiem, ze jest ciężko, ale można chociaż spróbować, a nie od razu mówić "nie" i nawet nie brać tego pod uwagę. Tym bardziej, że PKM Katowice nie może się tego połączenia nachwalić. Rozumiem, że cena biletów (wpływy) są diametralnie różne, ale trzeba wziąć pod uwagę, ze przy większej liczbie przystanków wzrasta liczba potencjalnych pasażerów. Szczególnie, jeśli ceny biletów są niższe. I jest jednak nadzieja na dotacje. Rozumiałbym, gdyby to KZK wystąpiło z propozycją uruchomienia takiego połaczenia, natomiast miasta nie były nim zainteresowane. Jest dokładnie odwrotnie. Trzeba przynajmniej próbowac jakoś korzystnie to rozegrać. Ravel - 4 Wrz 2004, 15:54 obowiązek" gminy, czy KZK Ale ja właśnie piszę dokładnie o czymś innym. O uruchomieniu zwykłej linii miejskiej, a nie jakiegoś "Airport- City"- ekspresu. Gdzieś już czytałem, przy okazji dyskusji o tym połączeniu, że KZK nie "poczuwa się do obowiązku zapewnienia dojazdu podróznym do lotniska", albo coś w tym stylu. Ręce opadają. Nie no, jasne, KZK został powołany do uprawy ziemniaków i ziołolecznictwa. Niech PKP same sobie uruchomią linie do dworców, spółdzielnie mieszkaniowe linie dowożące swoich mieszkańców, zakłady linie dla swoich pracowników. A KZK będzie brał kasę za "zawieszanie" kolejnych linii i kursów. Przecież lotnisko jest ważnym elementem aglomeracyjnej infrastruktury. Ludzie zgłaszają zapotrzebowanie, miasta są zainteresowane- rozmawiać, kombinować, a nie wypinać się tyłem do wszystkich. Memphis, ja rozumiem, że z próżnego.... Ale niech przedstawiciele KZK chociaż minutę się zastanowią (nie kieruję tego akurat do Ciebie, bo Ty zaznaczyłeś, że masz na myśli jakąś linię ponadstandardową) zanim udzielą odpowiedzi, jak ten człowiek. Bo można się obiadem zakrztusić ;-) Jakub Jackiewicz - 4 Wrz 2004, 16:13 Rozumiałbym, gdyby to KZK wystąpiło z propozycją uruchomienia takiego połaczenia, natomiast miasta nie były nim zainteresowane. Jest dokładnie odwrotnie. Trzeba przynajmniej próbowac jakoś korzystnie to rozegrać. Póki co miasta nie były zainteresowane utrzymywaniem 885, a jednocześnie nie wnioskowały o zmianę charakteru tej linii, czy taboru ją obsługującego. Wręcz co chwilę były wnioski o jakieś przystanki na wsi. Jakub Jackiewicz - 4 Wrz 2004, 16:15 Ale ja właśnie piszę dokładnie o czymś innym. O uruchomieniu zwykłej linii miejskiej, Zwykła linia miejska do Pyrzowic jedzie dwa dni, wozi stare omy z targu w Będzinie na wieś i nie stanowi kompletnie żadnej interesującej oferty dla potencjalnego klienta lotniska. A KZK będzie brał kasę za "zawieszanie" kolejnych linii i kursów. Przecież lotnisko jest ważnym elementem aglomeracyjnej infrastruktury. Ludzie zgłaszają zapotrzebowanie, miasta są zainteresowane- rozmawiać, kombinować, a nie wypinać się tyłem do wszystkich. Miasta są zainteresowane, ale jak najmniejszym kosztem. Niestety pech jest taki, że lotnisko w Pyrzowicach jest cholernie daleko od jakichkolwiek większych miast i wszelkie połączenia tam uruchamiane są dość kosztowne w eksploatacji. Marcin Kurpanik - 4 Wrz 2004, 16:17 niewielkie. Jak jeździł prywatny bus uruchomiony po zawieszeniu linii nr 885, to nie miał zbyt wielu pasażerów. Raczej to były osoby podróżujące na trasie Będzin - Sosnowiec - Katowice. A dla jednego czy dwóch pasażerów dziennie nikt nie będzie wydłużał trasy o kilka km. Może porównaj liczbe pasażerów lotniska za czasów 885 i teraz. Poza tym sprawdź sobie potoki w linii PKM K-ce na lotnisko...Ile razy widze jak przyjeżdża pod dworzec to ma minimum 20 osób, a zdażało się koło 50 Pdr Ravel - 4 Wrz 2004, 16:43 nie wnioskowały o zmianę charakteru tej linii, czy taboru ją obsługującego. Wręcz co chwilę były wnioski o jakieś przystanki na wsi. I nie zamierzam tych miast absolutnie bronić, bo są współodpowiedzialne za ten stan rzeczy. Może tylko tym, ze kilka lat temu (za czasów kursowania 885) nie było jeszcze tzw. tanich połaczeń z Pyrzowic, więc mniej było pasażerów w takim autobusie. Teraz sytuacja nieco się zmieniła. -- Ravel - 4 Wrz 2004, 17:01 w Będzinie na wieś i nie stanowi kompletnie żadnej interesującej oferty dla potencjalnego klienta lotniska. Zwykła, w znaczeniu "miejska". Niech to będzie linia przyspieszona z kilkoma przystankami (niech ma ten jeden czy dwa na wiochach, żeby te omy tez się do tego połączenia dołożyły;-) Miasta są zainteresowane, ale jak najmniejszym kosztem. Niestety pech Niewątpliwie. Jednak teraz są zainteresowane, jest też sprzymierzeniec w postaci PKM-u, do tego naciski lokalnej społeczności. Może dałoby sie wytargować coś w miarę korzystnego. Trzeba działać, póki jest okazja. Może za jakis rok wzrośnie liczba połączeń lotniczych z Pyrzowic (a jest to prawdopodobne), wzrośnie zainteresowanie liniami dojazdowymi do lotniska i to połączenie może być całkiem nieźle "obsadzone". Stanowisko " nie bierze nawet pod uwagę" chyba nie jest najwłaściwszym. Jakub Jackiewicz - 5 Wrz 2004, 02:45 niech ma ten jeden czy dwa na wiochach, żeby te omy tez się do tego połączenia dołożyły;-) Po pierwsze to one nie płacą, a po drugie jak byś jechał sobie takim autobusem bo się wybierasz np. do Londynu, a tu nagle Ci na wsi wsiada baba ze śmierdzącą kozą albo czymś innym to chyba by nie było przyjemne ;-) Andrzej Socz wka - 5 Wrz 2004, 02:50 | niech ma ten jeden czy dwa na wiochach, żeby te omy tez się do | tego połączenia dołożyły;-) Po pierwsze to one nie płacą, a po drugie jak byś jechał sobie takim Jak będzie jechał tylko przez Stadion w Będzinie (a nie przez Rondo), to nie wsiądzie. ;-)) Będzie jej nie po drodze. Ravel - 5 Wrz 2004, 05:55 Po pierwsze to one nie płacą, a po drugie jak byś jechał sobie takim autobusem bo się wybierasz np. do Londynu, a tu nagle Ci na wsi wsiada baba ze śmierdzącą kozą albo czymś innym to chyba by nie było przyjemne ;-) Przekonałeś mnie ;-) podróż samolotem do Londynu i baba ze śmierdzącą kozą to Eurazja. Przystanek "wiochy" zawiesić ;-) Ravel - 5 Wrz 2004, 06:02
Moim skromnym zdanie to dojazd do lotniska w pyrzowicach powinien być dostępny z każdej części naszego regionu, jak w każdym cywilizowanym kraju. To się zdecyduj, cywilizowany kraj, czy nasz region ;-) Ze względu na znaczny obszar, jaki zajmuje aglomeracja GOP, uruchomienie takich połączeń jest fizycznie niemożliwe. Koszty byłyby absurdalnie wysokie. Za kilka kursów autobusu z np. Lędzin zostałoby zawieszone kilkanaście w innym miejscu... A tak to trzeba np. z Gliwic dojechać do Katowic i dopiero do Pyrzowic. ...co nie zmienia faktu, że połączenie lotniska komunikacją miejską z ważniejszymi ośrodkami nie jest w ogóle potrzebne czy uzasadnione. Gliwice (obok Zabrza i Bytomia) do takich ośrodków niewątpliwie należą. Martinek84 - 5 Wrz 2004, 09:33 Jak będzie jechał tylko przez Stadion w Będzinie (a nie przez Rondo), to nie wsiądzie. ;-)) Będzie jej nie po drodze. A jak wsiądą pijani kibice Sarmacji ??? ;-) ---- Lawrens Hammond - 5 Wrz 2004, 09:41
| Jak będzie jechał tylko przez Stadion w Będzinie (a nie przez Rondo), A jak wsiądą pijani kibice Sarmacji ??? ;-) Hurtem na dołek i dupsnąć a'la prohibicja, za pokazanie się nietrzeźwo w miejscu publicznym :P ;-))) Aron - 5 Wrz 2004, 15:00 Użytkownik "Jakub Jackiewicz" Po pierwsze to one nie płacą, a po drugie jak byś jechał sobie takim autobusem bo się wybierasz np. do Londynu, a tu nagle Ci na wsi wsiada baba ze śmierdzącą kozą albo czymś innym to chyba by nie było przyjemne ;-) Oj już bez przesady :-). Jak się wybierasz do Berlina pociągiem Waflem i do pozdrawiam aron Aron - 5 Wrz 2004, 15:07 Użytkownik "DS" dostępny z każdej części naszego regionu, jak w każdym cywilizowanym kraju. A tak to trzeba np. z Gliwic dojechać do Katowic i dopiero do Pyrzowic. E tam, są autobusy GLiwice - Pyrzowice - Zawiercie w piątki i poniedziałki bodajże. pozdrawiam aron Krzysztof Bojda - 5 Wrz 2004, 18:27 Użytkownik "DS" zdanie to dojazd do lotniska w pyrzowicach powinien być | dostępny z każdej części naszego regionu, jak w każdym cywilizowanym E tam, są autobusy GLiwice - Pyrzowice - Zawiercie w piątki i poniedziałki Szczerze watpie, czy ten PKS jest skoordynowany z rozkladem lotow ;-) Aron - 6 Wrz 2004, 01:40 Użytkownik "Krzysztof Bojda" Szczerze watpie, czy ten PKS jest skoordynowany z rozkladem lotow ;-) Jest skomunikowany z Wizzairem do Paryża , jak się trochę poczeka to i do Mediolanu można dolecieć. pozdrawiam aron Krzysztof Bojda - 6 Wrz 2004, 04:03 Użytkownik "Krzysztof Bojda" Chyba niekoniecznie. | Szczerze watpie, czy ten PKS jest skoordynowany z rozkladem lotow ;-) Jest skomunikowany z Wizzairem do Paryża , jak się trochę poczeka to i do Lecz nie sadze, zeby byl proponowany jako takie wlasnie polaczenie... Arkadiusz Oleszczuk - 6 Wrz 2004, 04:30 Krzysztof Bojda Lecz nie sadze, zeby byl proponowany jako takie wlasnie polaczenie... Można też jeździć z Sosnowca i Będzina na lotnisko z przesiadką w Siewierzu. Trochę dookoła ale chyba krócej niż przez Katowice. Poza tym z Gliwic jest jeszcze autobus do Włoszczowy przez Pyrzowice o 11.25 ( w poniedziałki i piątki). pozdrawiam aron [Pr],,76'' statystycznie [pr] ,,82'' statystycznie [Pr] ,,Ogórek'' dla Pyrlandii [Pr] ,,N35'' statystycznie [Pr] ,,56'' STATYSTYCZNIE [pr] Nowe remonty torowisk, nowe objazdy [pr] Smarowali, kasowali, ścierali i znowu kasowali |