[pr] Sosnowiczanie chcą autobusu do Pyrzowic

Oglądasz wersję archiwalną wątku "[pr] Sosnowiczanie chcą autobusu do Pyrzowic" z forum pl.misc.transport.miejski



Andrzej Socz wka - 3 Wrz 2004, 16:56
za: http://miasta.gazeta.pl/katowice/1,35019,2267337.html

Sosnowiczanie chcą autobusu do Pyrzowic

 Piotr Purzyński  03-09-2004 , ostatnia aktualizacja 03-09-2004 20:49

Siedem razy dziennie kursuje z Katowic na lotnisko w Pyrzowicach
autobus PKM Katowice. Ale ani razu nie zatrzymuje się w Sosnowcu. -
Może by tak nasze miasto, wzorem Katowic, uruchomiło własne połączenie
z lotniskiem? - dopytują sosnowiczanie. A prezes tutejszego PKM
przyznaje, że rozważał taką możliwość.

By dojechać na lotnisko autobusem, sosnowiczanie muszą jeździć do
Katowic. Uruchomiony w kwietniu regularny autobus PKM Katowice od
początku omija bowiem Sosnowiec. - Mieliśmy sygnały od mieszkańców,
zabiegamy więc o to, by autobus jednak się u nas zatrzymywał - mówi
Grzegorz Dąbrowski, rzecznik sosnowieckiego Urzędu Miasta. Dodaje, że
prezydent Kazimierz Górski rozmawiał już o tym z Piotrem Uszokiem,
prezydentem Katowic.

- Powinniśmy mieć własne połączenie. Z Sosnowca przez Dąbrowę Górniczą
i Będzin na lotnisko. Niech o tym pomyśli prezydent Sosnowca - mówi
Rafał Miłek, student z Sosnowca, który we wtorek odprowadzał kuzynkę
na lot do Londynu. Na lotnisko przyjechali autobusem właśnie z
Katowic.

- Rozważaliśmy uruchomienie własnej linii. By była opłacalna, muszą
być jednak chętni - zastrzega Marek Pikuła, prezes PKM Sosnowiec,
firmy, której współwłaścicielami oprócz Sosnowca są Będzin, Dąbrowa
Górnicza i Czeladź.

Wydaje się, że chętnych jednak by nie brakowało. Codziennie z usług
lotniska korzysta teraz prawie 3 tys. osób, parkingi pękają w szwach,
a autobus do Katowic cieszy się sporym powodzeniem - mimo ceny 15 zł
za przejazd. To jednak dużo mniej niż za taksówkę.

Prezes Pikuła mówi, że zasięgnie u szefów PKM Katowice informacji, czy
ich linia jest opłacalna i jak rozkręcić podobne przedsięwzięcie, ale
od razu zastrzega, że wolałby, by autobus z Sosnowca kursował na
lotnisko pod patronatem Komunikacyjnego Związku Komunalnego GOP w
Katowicach. W domyśle, by bilet kosztował 3,30 zł w jedną stronę, a
nie 15 zł, jak w linii PKM Katowice. Tyle że KZK GOP nie bierze nawet
pod uwagę uruchomienia takiej linii, co zresztą prezes Pikuła w KZK
usłyszał.

- Trudno mi doradzać prezesowi PKM Sosnowiec. Powiem, że trzeba było
najpierw zainwestować, pozyskać reklamodawców. Początki były nie
najlepsze, ale jak już pokazaliśmy, że jeździmy regularnie, jest
rewelacyjnie i linia jest naprawdę rentowna - mówi Eugeniusz Pypłacz,
prezes PKM Katowice. Na pocieszenie prezes Pypłacz dodaje, że rozważa
możliwość przystanku w Sosnowcu, co powinno niebawem nastąpić.




Marcin Kurpanik - 3 Wrz 2004, 17:42

najlepsze, ale jak już pokazaliśmy, że jeździmy regularnie, jest
rewelacyjnie i linia jest naprawdę rentowna - mówi Eugeniusz Pypłacz,
prezes PKM Katowice. Na pocieszenie prezes Pypłacz dodaje, że rozważa
możliwość przystanku w Sosnowcu, co powinno niebawem nastąpić.



Taaaa....I niech jeszcze staje w Dąbrowie Górniczej, Będzinie, Czeladzi, i
jeszcze innych miastach Zagłębia. Jest linia z prawdziwego zdarzenia z
lotniska KATOWICE do centrum miasta i tak powinno zostać. Zagłębie chce tez
mieć - niech uruchomią. Przez sierpień troche pobyłem na lotniskach w
Europie i zawsze jest linia coś a'la Airport Pyrzowice: lotnisko - centrum
miasta (expres). Oczywiście inne linie też są co jazda nimi jestbardziej
"krajoznawcza" dlatego tez proponuje taką linie uruchomić miastu Sosnowiec.
Niech wtedy nawet o Ząbkowice zahacza

Pozdrawiam
Marcin 'Kaziu' Kurpanik



Andrzej Socz wka - 4 Wrz 2004, 01:59


Taaaa....I niech jeszcze staje w Dąbrowie Górniczej, Będzinie, Czeladzi, i
jeszcze innych miastach Zagłębia. Jest linia z prawdziwego zdarzenia z
lotniska KATOWICE do centrum miasta i tak powinno zostać.



A dodanie do obsługi przystanku Milowice Geant (przy hotelu) bardzo
wydłuży trasę? Moim zdaniem nie - wystarczy skorygować czas przejazdu
o 1 min. albo wcale (nie wiem jak jest z rezerwą czasową na tej
trasie). Natomiast przy dworcu w Sosnowcu wystarczy dać tylko stosowną
informację.


Marcin Kurpanik - 4 Wrz 2004, 02:28


wydłuży trasę? Moim zdaniem nie - wystarczy skorygować czas przejazdu
o 1 min. albo wcale (nie wiem jak jest z rezerwą czasową na tej
trasie). Natomiast przy dworcu w Sosnowcu wystarczy dać tylko stosowną
informację.



Taaa - juz to widze. Uwzględniałem takie coś i gdyby tak było to ok,
ale....Już wiem jak to jest ze zmianą choćby niewielka trasy. Zaraz się
pojawią głosy: "No skandal - zatrzymuje się w Sosnowcu a w rzeczywistości to
jakieś zadupie - ma podjeżdżać do centrum" albo "Po co komu taki autobus jak
na Zagórzu/Środuli są duże osiedla i stamtąd to głównie ludzie wylatują".
Masz pewność że tak nie będzie?

Pozdrawiam
Marcin 'Kaziu' Kurpanik




Micha - 4 Wrz 2004, 03:40

Sosnowiczanie chcą...



...dostępu do morza!!!
;-P

pzdr,
michal



Martinek84 - 4 Wrz 2004, 03:55

Odbudować lotnisko w Klimontowie!!!   :-))))

- Rozważaliśmy uruchomienie własnej linii. By była opłacalna, muszą
być jednak chętni - zastrzega Marek Pikuła, prezes PKM Sosnowiec,
firmy, której współwłaścicielami oprócz Sosnowca są Będzin, Dąbrowa
Górnicza i Czeladź.



To tak można? Prosimy o więcej!   :P

----
pozdr
Martinek84



Ravel - 4 Wrz 2004, 05:38


Sosnowiczanie chcą autobusu do Pyrzowic

Może by tak nasze miasto, wzorem Katowic, uruchomiło własne połączenie
z lotniskiem? - dopytują sosnowiczanie.



No, i uruchomi. Przedłuży S-kę do Balic ;-)

- Powinniśmy mieć własne połączenie. Z Sosnowca przez Dąbrowę Górniczą
i Będzin na lotnisko.
- Rozważaliśmy uruchomienie własnej linii. By była opłacalna, muszą
być jednak chętni - zastrzega Marek Pikuła,Wydaje się, że chętnych



jednak by nie brakowało. Codziennie z usług

lotniska korzysta teraz prawie 3 tys. osób, parkingi pękają w szwach,
a autobus do Katowic cieszy się sporym powodzeniem - mimo ceny 15 zł



Błędem była likwidacja 885. Skoro autobus, na który bilet kosztuje 15 zł,
cieszy się "sporym powodzeniem", to tym bardziej powinno być tak z autobusem
za 3,30. Nie sądzę aby tu przyczyną klęski było te kilka przystanków więcej
i nieco dłuższy czas przejazdu. Kto ma forsę, jedzie taksówką, kto nie ma,
to woli zapłacić za "wycieczkę" na lotnisko 3,30 i jechać pół godziny
dłużej. Szczególnie, jeśli jedzie kilka osób (żona, dzieci itp.). Ale teraz
jedzie w miarę komfortowy autobus, a na 885 to już zahaczało niemal o
"klamkowce". No i częstotliwość kursów...

od razu zastrzega, że wolałby, by autobus z Sosnowca kursował na
lotnisko pod patronatem Komunikacyjnego Związku Komunalnego GOP w
Katowicach. W domyśle, by bilet kosztował 3,30 zł w jedną stronę, a
nie 15 zł, jak w linii PKM Katowice. Tyle że KZK GOP nie bierze nawet
pod uwagę uruchomienia takiej linii,



Dlaczego ? wolą "szybki tramwaj", jak to kiedyś planowano?  Nawet Warszawa,
gdzie podróżuje więcej osób zamożnych, zlikwidowała linię komercyjną AC,
pozostawiając do obsługi lotniska miejskiego "kieszonkowca" (175). Nie
rozumiem, czemu KZK tak się broni przed przywróceniem czegoś na kształt 885
?

- Trudno mi doradzać prezesowi PKM Sosnowiec.



...bo ten, kto teraz jedzie z Sosnowca do Pyrzowic autobusem, musi się
pofatygować do Katowic i skorzystać z usług tamtejszego  PKM-u. Po co uczyć
konkurencję? Przecież to logiczne

(...)jeździmy regularnie, jest
rewelacyjnie i linia jest naprawdę rentowna -



Trzeba chyba wszędzie wprowadzić bilety w takiej cenie, to wszędzie będą
jeździć "regularnie" i "rewelacyjnie".

Na pocieszenie prezes Pypłacz dodaje, że rozważa
możliwość przystanku w Sosnowcu, co powinno niebawem nastąpić.



Na pocieszenie...szkoda, ze na pocieszenie nie wydłużą 815 do lotniska na
Muchowcu, bo taniej. Ktoś chyba zapomina, ze istnieją instytucje, które mają
pewne obowiązki i pełnią służbę wobec społeczeństwa. Zapewnienie transporu
tam, gdzie jest to potrzebne (a tak się staje na trasach do Pyrzowic) to nie
jest dobra wola UM-u, czy KZK. A Autobus powinien kursować przez centrum
Sosnowca, bo tu są najdogodniejsze warunki do przesiadki.



DS - 4 Wrz 2004, 08:50

By dojechać na lotnisko autobusem, sosnowiczanie muszą jeździć do
Katowic.



Moim skromnym zdanie to dojazd do lotniska w pyrzowicach powinien być
dostępny z każdej części naszego regionu, jak w każdym cywilizowanym
kraju. A tak to trzeba np. z Gliwic dojechać do Katowic i dopiero do
Pyrzowic.

Pozdrawiam
DS



Krzysztof Bojda - 4 Wrz 2004, 13:49


| Sosnowiczanie chcą autobusu do Pyrzowic

| Może by tak nasze miasto, wzorem Katowic, uruchomiło własne połączenie
| z lotniskiem? - dopytują sosnowiczanie.

No, i uruchomi. Przedłuży S-kę do Balic ;-)



To chyba nie ten PKM.

 Nie rozumiem, czemu KZK tak się broni przed
 przywróceniem czegoś na kształt 885 ?

Bo musialoby do tego interesu doplacac?



Andrzej Socz wka - 4 Wrz 2004, 14:06


Taaa - juz to widze. Uwzględniałem takie coś i gdyby tak było to ok,
ale....Już wiem jak to jest ze zmianą choćby niewielka trasy. Zaraz się
pojawią głosy: "No skandal - zatrzymuje się w Sosnowcu a w rzeczywistości to
jakieś zadupie - ma podjeżdżać do centrum" albo "Po co komu taki autobus jak
na Zagórzu/Środuli są duże osiedla i stamtąd to głównie ludzie wylatują".
Masz pewność że tak nie będzie?



Przesadzasz. Tak naprawdę zapotrzebowanie na dojazdy do Pyrzowic jest
niewielkie. Jak jeździł prywatny bus uruchomiony po zawieszeniu linii
nr 885, to nie miał zbyt wielu pasażerów. Raczej to były osoby
podróżujące na trasie Będzin - Sosnowiec - Katowice. A dla jednego czy
dwóch pasażerów dziennie nikt nie będzie wydłużał trasy o kilka km.


Jakub Jackiewicz - 4 Wrz 2004, 14:31

rozumiem, czemu KZK tak się broni przed przywróceniem czegoś na kształt 885



No chyba zdajesz sobie sprawę, że taka linia przy zwykłej miejskiej
taryfie jest wysoce nierentowna z uwagi na jej długość?

Na pocieszenie...szkoda, ze na pocieszenie nie wydłużą 815 do lotniska na
Muchowcu, bo taniej. Ktoś chyba zapomina, ze istnieją instytucje, które mają
pewne obowiązki i pełnią służbę wobec społeczeństwa. Zapewnienie transporu
tam, gdzie jest to potrzebne (a tak się staje na trasach do Pyrzowic) to nie
jest dobra wola UM-u, czy KZK. A Autobus powinien kursować przez centrum
Sosnowca, bo tu są najdogodniejsze warunki do przesiadki.



Zapewnienie dojazdu do lotniska linią ekspresową to już nie raczej "psi
obowiązek" gminy, czy KZK.



Ravel - 4 Wrz 2004, 15:29




No "tamten" na pewno nie ;-)
 Zlikwidował połączenie z Ćmokiem, z 321 zrobił jakiegoś karła, jeśli chodzi
o liczbę kursów. Na jakieś z "miłe" nowości z jego strony bym nie liczył.

 Nie rozumiem, czemu KZK tak się broni przed
 przywróceniem czegoś na kształt 885 ?

Bo musialoby do tego interesu doplacac?



A moze nie. Górski rozmawiał z Uszokiem, czyli jakieś zainteresowanie
samorządów jest. Więc przynajmniej jest szansa na jakieś dofinansowanie.
Szczególnie teraz, gdy "opinia publiczna" takiego połaczenia się domaga.
Wiem, ze jest ciężko, ale można chociaż spróbować, a nie od razu mówić "nie"
i nawet nie brać tego pod uwagę. Tym bardziej, że PKM Katowice nie może się
tego połączenia nachwalić. Rozumiem, że cena biletów (wpływy) są
diametralnie różne, ale trzeba wziąć pod uwagę, ze przy większej liczbie
przystanków wzrasta liczba potencjalnych pasażerów. Szczególnie, jeśli ceny
biletów są niższe. I jest jednak nadzieja na dotacje. Rozumiałbym, gdyby to
KZK wystąpiło z propozycją uruchomienia takiego połaczenia, natomiast miasta
nie były nim zainteresowane. Jest dokładnie odwrotnie. Trzeba przynajmniej
próbowac jakoś korzystnie to rozegrać.



Ravel - 4 Wrz 2004, 15:54


obowiązek" gminy, czy KZK



Ale ja właśnie piszę dokładnie o czymś innym. O uruchomieniu zwykłej linii
miejskiej, a nie jakiegoś "Airport- City"- ekspresu.
Gdzieś już czytałem, przy okazji dyskusji o tym połączeniu, że KZK nie
"poczuwa się do obowiązku zapewnienia dojazdu podróznym do lotniska", albo
coś w tym stylu. Ręce opadają. Nie no, jasne, KZK został powołany do uprawy
ziemniaków i ziołolecznictwa. Niech PKP same sobie uruchomią linie do
dworców, spółdzielnie mieszkaniowe linie dowożące swoich mieszkańców,
zakłady linie dla swoich pracowników. A KZK będzie brał kasę za
"zawieszanie" kolejnych linii i kursów. Przecież lotnisko jest ważnym
elementem aglomeracyjnej infrastruktury. Ludzie zgłaszają zapotrzebowanie,
miasta są zainteresowane- rozmawiać, kombinować, a nie wypinać się tyłem do
wszystkich.
Memphis, ja rozumiem, że z próżnego.... Ale niech przedstawiciele KZK
chociaż minutę się zastanowią (nie kieruję tego akurat do Ciebie, bo Ty
zaznaczyłeś, że masz na myśli jakąś linię ponadstandardową) zanim udzielą
odpowiedzi, jak ten człowiek. Bo można się obiadem zakrztusić ;-)


Jakub Jackiewicz - 4 Wrz 2004, 16:13

Rozumiałbym, gdyby to
KZK wystąpiło z propozycją uruchomienia takiego połaczenia, natomiast miasta
nie były nim zainteresowane. Jest dokładnie odwrotnie. Trzeba przynajmniej
próbowac jakoś korzystnie to rozegrać.



Póki co miasta nie były zainteresowane utrzymywaniem 885, a jednocześnie
  nie wnioskowały o zmianę charakteru tej linii, czy taboru ją
obsługującego. Wręcz co chwilę były wnioski o jakieś przystanki na wsi.



Jakub Jackiewicz - 4 Wrz 2004, 16:15

Ale ja właśnie piszę dokładnie o czymś innym. O uruchomieniu zwykłej linii
miejskiej,



Zwykła linia miejska do Pyrzowic jedzie dwa dni, wozi stare omy z targu
w Będzinie na wieś i nie stanowi kompletnie żadnej interesującej oferty
dla potencjalnego klienta lotniska.

 A KZK będzie brał kasę za

"zawieszanie" kolejnych linii i kursów. Przecież lotnisko jest ważnym
elementem aglomeracyjnej infrastruktury. Ludzie zgłaszają zapotrzebowanie,
miasta są zainteresowane- rozmawiać, kombinować, a nie wypinać się tyłem do
wszystkich.



Miasta są zainteresowane, ale jak najmniejszym kosztem. Niestety pech
jest taki, że lotnisko w Pyrzowicach jest cholernie daleko od
jakichkolwiek większych miast i wszelkie połączenia tam uruchamiane są
dość kosztowne w eksploatacji.



Marcin Kurpanik - 4 Wrz 2004, 16:17


niewielkie. Jak jeździł prywatny bus uruchomiony po zawieszeniu linii
nr 885, to nie miał zbyt wielu pasażerów. Raczej to były osoby
podróżujące na trasie Będzin - Sosnowiec - Katowice. A dla jednego czy
dwóch pasażerów dziennie nikt nie będzie wydłużał trasy o kilka km.



Może porównaj liczbe pasażerów lotniska za czasów 885 i teraz. Poza tym
sprawdź sobie potoki w linii PKM K-ce na lotnisko...Ile razy widze jak
przyjeżdża pod dworzec to ma minimum 20 osób, a zdażało się koło 50

Pdr
Kaziu



Ravel - 4 Wrz 2004, 16:43


  nie wnioskowały o zmianę charakteru tej linii, czy taboru ją
obsługującego. Wręcz co chwilę były wnioski o jakieś przystanki na wsi.



 I nie zamierzam tych miast absolutnie bronić, bo są współodpowiedzialne za
ten stan rzeczy. Może tylko tym, ze kilka lat temu (za czasów kursowania
885) nie było jeszcze tzw. tanich połaczeń z Pyrzowic, więc mniej było
pasażerów w takim autobusie. Teraz sytuacja  nieco się zmieniła.

--

Wojewódzki Portal Komunikacyjny: http://www.wpk.katowice.pl/
"Ślązakiem jestem i Ślązakiem zginę,
kocham śląską ziemię i śląską krainę." (J. Ligoń)





Ravel - 4 Wrz 2004, 17:01


w Będzinie na wieś i nie stanowi kompletnie żadnej interesującej oferty
dla potencjalnego klienta lotniska.



Zwykła, w znaczeniu "miejska". Niech to będzie linia przyspieszona z kilkoma
przystankami (niech ma ten jeden czy dwa na wiochach, żeby te omy tez się do
tego połączenia dołożyły;-)

Miasta są zainteresowane, ale jak najmniejszym kosztem. Niestety pech
jest taki, że lotnisko w Pyrzowicach jest cholernie daleko od
jakichkolwiek większych miast i wszelkie połączenia tam uruchamiane są
dość kosztowne w eksploatacji.



Niewątpliwie. Jednak teraz są zainteresowane, jest też sprzymierzeniec w
postaci PKM-u, do tego naciski lokalnej społeczności. Może dałoby sie
wytargować coś w miarę korzystnego. Trzeba działać, póki jest okazja. Może
za jakis rok wzrośnie liczba połączeń lotniczych z Pyrzowic (a jest to
prawdopodobne), wzrośnie zainteresowanie liniami dojazdowymi do lotniska i
to połączenie może być całkiem nieźle "obsadzone". Stanowisko " nie bierze
nawet pod uwagę" chyba nie jest najwłaściwszym.



Jakub Jackiewicz - 5 Wrz 2004, 02:45

niech ma ten jeden czy dwa na wiochach, żeby te omy tez się do
tego połączenia dołożyły;-)



Po pierwsze to one nie płacą, a po drugie jak byś jechał sobie takim
autobusem bo się wybierasz np. do Londynu, a tu nagle Ci na wsi wsiada
baba ze śmierdzącą kozą albo czymś innym to chyba by nie było przyjemne ;-)



Andrzej Socz wka - 5 Wrz 2004, 02:50



| niech ma ten jeden czy dwa na wiochach, żeby te omy tez się do
| tego połączenia dołożyły;-)

Po pierwsze to one nie płacą, a po drugie jak byś jechał sobie takim
autobusem bo się wybierasz np. do Londynu, a tu nagle Ci na wsi wsiada
baba ze śmierdzącą kozą albo czymś innym to chyba by nie było przyjemne ;-)



Jak będzie jechał tylko przez Stadion w Będzinie (a nie przez Rondo),
to nie wsiądzie. ;-)) Będzie jej nie po drodze.



Ravel - 5 Wrz 2004, 05:55


Po pierwsze to one nie płacą, a po drugie jak byś jechał sobie takim
autobusem bo się wybierasz np. do Londynu, a tu nagle Ci na wsi wsiada
baba ze śmierdzącą kozą albo czymś innym to chyba by nie było przyjemne



;-)
Przekonałeś mnie ;-) podróż samolotem do Londynu i baba ze śmierdzącą kozą
to Eurazja. Przystanek "wiochy" zawiesić ;-)


Ravel - 5 Wrz 2004, 06:02

Moim skromnym zdanie to dojazd do lotniska w pyrzowicach powinien być
dostępny z każdej części naszego regionu, jak w każdym cywilizowanym
kraju.



To się zdecyduj, cywilizowany kraj, czy nasz region ;-) Ze względu na
znaczny obszar, jaki zajmuje aglomeracja GOP, uruchomienie takich połączeń
jest fizycznie niemożliwe. Koszty byłyby absurdalnie wysokie. Za kilka
kursów autobusu z np. Lędzin zostałoby zawieszone kilkanaście w innym
miejscu...

 A tak to trzeba np. z Gliwic dojechać do Katowic i dopiero do

Pyrzowic.



...co nie zmienia faktu, że połączenie lotniska komunikacją miejską z
ważniejszymi ośrodkami nie jest w ogóle potrzebne czy uzasadnione. Gliwice
(obok Zabrza i Bytomia) do takich ośrodków niewątpliwie należą.



Martinek84 - 5 Wrz 2004, 09:33

Jak będzie jechał tylko przez Stadion w Będzinie (a nie przez Rondo),
to nie wsiądzie. ;-)) Będzie jej nie po drodze.



A jak wsiądą pijani kibice Sarmacji ???  ;-)

----
pozdr
Martinek84



Lawrens Hammond - 5 Wrz 2004, 09:41

| Jak będzie jechał tylko przez Stadion w Będzinie (a nie przez Rondo),
| to nie wsiądzie. ;-)) Będzie jej nie po drodze.

A jak wsiądą pijani kibice Sarmacji ???  ;-)



Hurtem na dołek i dupsnąć a'la prohibicja, za pokazanie się nietrzeźwo w
miejscu publicznym :P ;-)))



Aron - 5 Wrz 2004, 15:00

Użytkownik "Jakub Jackiewicz"

Po pierwsze to one nie płacą, a po drugie jak byś jechał sobie takim
autobusem bo się wybierasz np. do Londynu, a tu nagle Ci na wsi wsiada
baba ze śmierdzącą kozą albo czymś innym to chyba by nie było przyjemne



;-)

Oj już bez przesady :-). Jak się wybierasz do Berlina pociągiem Waflem i do
tramwaju którym jedziesz na dworzec PKP wsiada śmierdzący żul to co? :-)

pozdrawiam aron



Aron - 5 Wrz 2004, 15:07

Użytkownik "DS"
zdanie to dojazd do lotniska w pyrzowicach powinien być

dostępny z każdej części naszego regionu, jak w każdym cywilizowanym
kraju. A tak to trzeba np. z Gliwic dojechać do Katowic i dopiero do
Pyrzowic.



E tam, są autobusy GLiwice - Pyrzowice - Zawiercie w piątki i poniedziałki
bodajże.

pozdrawiam aron



Krzysztof Bojda - 5 Wrz 2004, 18:27

Użytkownik "DS"
zdanie to dojazd do lotniska w pyrzowicach powinien być

| dostępny z każdej części naszego regionu, jak w każdym cywilizowanym
| kraju. A tak to trzeba np. z Gliwic dojechać do Katowic i dopiero do
| Pyrzowic.

E tam, są autobusy GLiwice - Pyrzowice - Zawiercie w piątki i poniedziałki
bodajże.



Szczerze watpie, czy ten PKS jest skoordynowany z rozkladem lotow ;-)



Aron - 6 Wrz 2004, 01:40

Użytkownik "Krzysztof Bojda"
Chyba niekoniecznie.

Szczerze watpie, czy ten PKS jest skoordynowany z rozkladem lotow ;-)



Jest skomunikowany z Wizzairem do Paryża , jak się trochę poczeka to i do
Mediolanu można dolecieć.

pozdrawiam aron



Krzysztof Bojda - 6 Wrz 2004, 04:03

Użytkownik "Krzysztof Bojda"
Chyba niekoniecznie.

| Szczerze watpie, czy ten PKS jest skoordynowany z rozkladem lotow ;-)

Jest skomunikowany z Wizzairem do Paryża , jak się trochę poczeka to i do
Mediolanu można dolecieć.



Lecz nie sadze, zeby byl proponowany jako takie wlasnie polaczenie...



Arkadiusz Oleszczuk - 6 Wrz 2004, 04:30
Krzysztof Bojda

Lecz nie sadze, zeby byl proponowany jako takie wlasnie polaczenie...



Można też jeździć z Sosnowca i Będzina na lotnisko z przesiadką w Siewierzu.
Trochę dookoła ale chyba krócej niż przez Katowice.
Poza tym z Gliwic jest jeszcze autobus do Włoszczowy przez Pyrzowice o 11.25
( w poniedziałki i piątki).

pozdrawiam aron


[Pr],,76'' statystycznie
[pr] ,,82'' statystycznie
[Pr] ,,Ogórek'' dla Pyrlandii
[Pr] ,,N35'' statystycznie
[Pr] ,,56'' STATYSTYCZNIE
[pr] Nowe remonty torowisk, nowe objazdy
[pr] Smarowali, kasowali, ścierali i znowu kasowali
  • pierwsze skojarzenie vi 30
  • gorzow pieczarki
  • oprogramowanie na nokie
  • opel czesici
  • chromofobia chromophobia 2005
  • wysokoB6E6 skB3adek zus za marzec
  • cholerny kurs wejdzcie i doradzcie bo mi rece
  • poradniki do sim city 4
  • c problem z dodawaniem liczb po przecinku
  • Zbiór tematów z for dyskusyjnych | Start